Wypadki w domu

Wypadki w domu

Dom kojarzy się nam z ciepłem i bezpieczeństwem, niemniej także w jego zaciszu może dojść do nieszczęśliwego wypadku, wskutek którego doznać możemy mniejszego bądź większego uszczerbku na zdrowiu.

Przebywając na terenie Wielkiej Brytanii większość polaków wynajmuje domy lub mieszkania. Decydując się na wynajęcie lokum nie zawsze przyglądamy się wszystkim elementom wyposażenia, jak również rzeczywistemu stanowi ścian, sufitów, armatury czy schodów. To właśnie zużyte i wyeksploatowane sprzęty stanowić mogą potencjalne niebezpieczeństwo dla użytkownika. Innym przykładem są produkty nowe, zakupione przez nas, które przecież mogą się zapalić, spowodować zwarcie czy załamać. Jeżeli wypadek, który przytrafił się w domu nie był spowodowany niewłaściwym użytkowaniem sprzętu, stanowi powód do wniesienia roszczenia o odszkodowanie. Pamiętajmy, że jeśli użytkując dany sprzęt zgodnie z jego przeznaczeniem doznajemy uszczerbku na zdrowiu, mamy prawo pociągnąć do odpowiedzialności producenta wadliwego sprzętu lub sprzedawcę, od którego zakupiliśmy dany przedmiot.

Inne niebezpieczeństwa czyhają na nas np. w przypadku odbywającego się remontu, kiedy to wynajęta ekipa fachowców wykonuje swoje czynności poniżej ogólnie przyjętych standardów. Źle przeprowadzony remont również może okazać się dla nas niebezpieczny. Przykładowo nieprawidłowo zamontowana podwieszana toaleta może się zawalić pod ciężarem naszego ciała powodując uraz kręgosłupa czy głowy, a krzywo ułożone płytki mogą spowodować potknięcie się i przewrócenie.

Przykłady wypadków w domu można mnożyć. Pamiętajmy jednak o możliwości ubiegania się o stosowne odszkodowanie, jeżeli wypadek odbył się nie z naszej winy. Kancelarie prawnicze zajmujące się uzyskiwaniem należnych odszkodowań działają na zasadzie „no win, no fee”, co oznacza, że z tytułu prowadzenia sprawy nie pobierają od Ciebie żadnych pieniędzy, zaś swoje wynagrodzenie otrzymują od ubezpieczyciela sprawcy wypadku, w tym przypadku m.in. właściciela mieszkania, producenta wadliwego sprzętu czy sprzedawcy, od którego zakupiliśmy felerny towar.