Dyskryminacja w miejscu pracy.

Dyskryminacja w miejscu pracy.

Nadużycia w pracy to stosunkowo częsty i bardzo poważny problem. Mogą one spotkać każdego niezależnie od charakteru wykonywanej pracy, zajmowanego stanowiska i kraju, w jakim pracujemy. Dyskryminacja pracowników przydarza się także w Anglii.

Wyjeżdżając pracować do Wielkiej Brytanii myślimy tylko o jednym: o zarobieniu dużych pieniędzy i zaoszczędzeniu ich po to, aby móc wrócić do Polski i żyć na wysokim poziomie. Początkowo przez myśl nam nie przychodzi dyskryminacja w miejscu pracy. Jednak, kiedy dochodzi do nadużyć wiedzmy, że z tego tytułu należy nam się odszkodowanie.

W angielskim prawie pracy znajdują się zapisy, które informują nas o możliwości otrzymania odszkodowania. Nie jest ważne czy doznaliśmy strat moralnych czy finansowych, a przecież dyskryminacja w pracy przybiera różne formy. Są nimi m.in.:

  • dyskryminacja ze względu na płeć,
  • dyskryminacja ze względu na wiek,
  • dyskryminacja rasowa,
  • dyskryminacja kobiet w ciąży i matek karmiących,
  • nietolerancja religijna.

Jeżeli któreś z wymienionych nadużyć dotyczą Ciebie nie zastanawiaj się dłużej i zacznij ubiegać się o odszkodowanie. Masz duże szanse na otrzymanie zadośćuczynienia pieniężnego. Pamiętaj jednak, aby złożyć swoje roszczenie nie później niż w ciągu 3 miesięcy od zdarzenia.

Innym, szczególnym rodzajem nadużyć w pracy są zwolnienia. Jeżeli pracujemy ponad rok u tego samego pracodawcy nie może nas on bezpodstawnie zwolnić. Przyczynkiem do zwolnienia pracownika może być jego niewłaściwe zachowanie czy poważne przewinienia, których dopuścił się w miejscu pracy. Natomiast inne błędy popełniane przez pracownika, które nie naruszyły dóbr firmy i współpracowników powinny kończyć się upomnieniem i stosowną rozmową. W niektórych przypadkach pracodawca może wszcząć procedurę dyscyplinarną mającą na celu przeanalizowanie zdarzenia, niemniej jednak i w tej sytuacji pracownik ma pełne prawo do obrony. Ponadto chcąc zwolnić swojego pracownika pracodawca zobowiązany jest uczynić to dopiero po okresie wypowiedzenia.

Jeżeli pomimo przepracowania u jednego pracodawcy ponad jednego roku zostajemy bezpodstawnie zwolnieni i to bez okresu wypowiedzenia, ubiegajmy się o odszkodowanie. Oczywiście wysokość „zadośćuczynienia” zależeć będzie m.in. od wysokości zarobków i strat finansowych poniesionych przez byłego pracownika w konsekwencji jego zwolnienia.

A co z bezpodstawnymi zwolnieniami po nieprzepracowaniu jednego roku u tego samego pracodawcy? I w takich przypadkach są okoliczności, które kwalifikują pracowników do ubiegania się o należne odszkodowanie. Są to przede wszystkim zwolnienia kobiet w ciąży i osób będących członkami związków zawodowych.